pierwszy raz zdarzyła mi się ucieczkai lekko panikuje ;)
otoz wczoraj dostalem L1 L.parahybana od Roberta P.
Maluszka przerzuciłem do moczboxa (otwory 2mm), dostał trojszyka zabitego, zjadł ze smakiem. Rano wstaje- pajączka nie ma.
Pierwsze przypuszczenie- zakopal się po prostu. Ale nie widać nigdzie śladów kopania, zruszonej ziemi itd. Ponadto z braku odpowiedniego podłoża musiałem zastosować mieszankę ziemia+żwirek kwarcowy w proporcjach 1:1 (skutecznie eliminuje kopanie notabene) co uniemożliwiło mu zakopanie sie. Ponadto taka mieszanka nie wiąże wody jak ziemia czy torf tylko raczej jest prez nią oblepiana- ptasznik nie zakopałby się bo by utonął.
...więcej dla zalogowanych. Zaloguj się lub Zarejestruj się :)


Ten temat jest zablokowany
