Witam.
Wczoraj wieczorem podałem regiusowi żywą mysz, no i jak zawsze pięknie zaatakował i zaczął dusić.
Podczas duszenia zauważyłem, że tylna łapka myszy bardzo się porusza. Normalka zwierzę chce się ratować. Ale potem ewidentnie się zaczepiła paruzem o ciało. Najprawdopodobniej w między łuski wbiła pazur.
Nie chce brać węza jeszcze na ręce by nie zwymiotował.
I tu pytanie, gdy już przetrawi potem czymś posmarować tą rankę czy zostawić w spokoju?
tak w razie czego warunki:
temperatura 30 st w dzień. 25/26 st w nocy.
wilgotność...więcej dla zalogowanych. Zaloguj się lub Zarejestruj się :)
Wczoraj wieczorem podałem regiusowi żywą mysz, no i jak zawsze pięknie zaatakował i zaczął dusić.
Podczas duszenia zauważyłem, że tylna łapka myszy bardzo się porusza. Normalka zwierzę chce się ratować. Ale potem ewidentnie się zaczepiła paruzem o ciało. Najprawdopodobniej w między łuski wbiła pazur.
Nie chce brać węza jeszcze na ręce by nie zwymiotował.
I tu pytanie, gdy już przetrawi potem czymś posmarować tą rankę czy zostawić w spokoju?
tak w razie czego warunki:
temperatura 30 st w dzień. 25/26 st w nocy.
wilgotność...więcej dla zalogowanych. Zaloguj się lub Zarejestruj się :)


Ten temat jest zablokowany
